Określenie znalazło odbicie w gettowej poezji:
„[...] Leiterów rój, każdy ma gest
Ma bajrat, talon i puszki
Portiera, gońców, gabinet fest
Niech w piecu spalą się «szyszki»
Gdy chcesz coś od nich, długo trwa
Przejść musisz «ryb» grubą kolekcję
Jechać nie można bo trzeba mieć
U konduktorów protekcję”1.
Źródła
Referencje
L. Dudelczyk, Historia Litzmannstadt Getta [w:] Oblicza getta. Antologia tekstów z getta łódzkiego, red. K. Radziszewska, E. Wiatr, Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, 2017., s. 329; J. Poznański, Dziennik z łódzkiego getta, Warszawa: Bellona/ŻIH 2002., s. 96-97; A. Sitarek, „Jachsenci”, „szyszki”, „Jockey Club” – elity getta łódzkiego [w:] Elity i przedstawiciele społeczności żydowskiej podczas II wojny światowej, red. M. Grądzka-Rejak, A. Namysło, Warszawa: IPN 2017.