„Budząca grozę scena rozegrała się na Placu Bazarowym. Kiedy po zakończeniu selekcji w innych częściach miasta powrócił tu względny spokój, Prezes wobec strasznego głodu zarządził wydawanie kartofli. Dlatego w miejscach dystrybucji na Basarplatz w niekończących się ogonkach ustawiły się setki ludzi. Wtedy nagle zjawiło się niemieckie Rollkommando i zaczęto strzelać do stojących w kolejkach – w ciągu kilku sekund panicznego strachu na pół nieżywych z głodu ludzi załadowano na samochody albo pozostawiono leżących na ziemi i umierających we własnej krwi”1.
Podobne jednostki policyjne operowały m.in. w Wieluniu i Zduńskiej Woli, gdzie wykorzystywane były w czasie likwidacji gett i przeprowadzanej przez funkcjonariuszy niemieckiego Zarządu Getta (vide) selekcji, w trakcie których wybierano osoby zdolne do pracy, kierowane następnie do getta łódzkiego, pozostałe zaś wysyłano do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem.
Przypisy
Źródła
M. Cygański, Policja kryminalna i porządkowa III Rzeszy w Łodzi i rejencji łódzkiej (1939–1945), „Rocznik Łódzki” 1972, t. 16, s. 52–53; A. Galiński, Getto w Zduńskiej Woli, „Biuletyn Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu” 1993, t. 35, s. 144-145; A. Sitarek, " Otoczone drutem państwo”. Struktura i funkcjonowanie administracji żydowskiej getta łódzkiego, Łódź: IPN, 2015, s. 86-87.