T_LABEL_SUBPAGE_BANNER
Wróć do zasobów
1 1
Wydział Towarów Kolonialnych i Chleba Kategorie: Instytucje
Data aktualizacji: 29-01-2026 Data dodania: 05-09-2025
Wydział Towarów Kolonialnych i Chleba (Kolonialwaren und Brotabteilung) przy ul. Dworskiej 6 (vide) został wyłączony z Wydziału Aprowizacji w styczniu 1941 r., co było spowodowane rosnącą krytyką systemu aprowizacji. Z Aprowizacji został wyłączony Wydział Warzyw, mieszczący się przy ul. Łagiewnickiej 25, Wydział Mięsny (Brzezińska 40) oraz Wydział Mleczny przy ul. Źródłowej. Decentralizacja miała usprawnić zaopatrzenie i dystrybucję produktów przysyłanych do getta. Z wyjątkiem Wydziału Mięsnego wszystkie jednostki pozostały pod formalnym kierownictwem Maksa Szczęśliwego (vide). Wraz z usamodzielnieniem się kierowników pozostałych Wydziałów, Szczęśliwy pozostał kierownikiem Wydziału Towarów Kolonialnych i Chleba. Do pomocy w jego prowadzeniu został skierowany dodatkowo komisarz Zygmunt Rajngold (vide).

Wydziałowi podporządkowane były sklepy kolonialno- chlebowe, które odpowiadały za od 15 maja 1941 r. za dystrybucję przydziału chleba. W lutym 1942 r. istniało 45 takich sklepów, określanych wówczas punktami rozdzielczymi. Do obowiązków Wydziału (powszechnie wciąż określanego Aprowizacją) należała dystrybucja żywności oraz innych produktów zgodnie z ustalonym w danym okresie przydziałem. Komisarz Zygmunt Rajngold był dodatkowo odpowiedzialny od października 1942 r. za przygotowanie i nadzór nad kopcami (vide), w których przechowywano warzywa.

Ciągły niedobór żywności w getcie stawiał przed urzędnikami Wydziału nie tylko zadania polegające na dystrybucji, ale również nadzór nad sklepami i punktami rozdzielczymi, gdzie dochodziło do licznych kradzieży. W Wydziale zainicjowano również charakterystyczne dla getta odzyskiwania materiałów do wtórnego ich wykorzystania – założono Referat Opakowań, zbierający skrzynie, beczki, pudełka, worki pozostałe po przywożonych towarach. Pomysł zbierania opakowań okazał się dobrym rozwiązaniem zwłaszcza od momentu, gdy władze niemieckie zażądały zwrotów opakowań lub dostarczania własnych.
Ewa Wiatr