T_LABEL_SUBPAGE_BANNER
Wróć do zasobów
Nakaz wysiedleńczy Kategorie: Przedmioty
Data aktualizacji: 29-01-2026 Data dodania: 22-09-2025
W styczniu 1942 r. rozpoczęła się w getcie pierwsza fala deportacji (vide Deportacja w styczniu 1942), której przygotowanie zgodnie z rozkazem władz niemieckich spadło na administrację żydowską. Opracowano specjalny formularz nakazu wysiedleńczego, nazwanego w getcie „kartą ślubną”. Przyjęto zasadę nierozdzielania rodzin, w związku z czym nakaz obejmował osobę wyznaczoną do wyjazdu oraz członków rodziny. W wielu wypadkach wyznaczono osoby mieszkające pod tym samym adresem, choć nienależące do rodziny. Wszystkie wymienione w nakazie osoby zobowiązane były stawić się w określonym dniu – mniej więcej w ciągu trzech dni od chwili doręczenia nakazu – w ściśle określonym punkcie zbornym (vide Punkt zborny). W nakazie umieszczano również informacje o maksymalnej wadze bagażu – np. w styczniu 1942 r. wynosiła ona 12,5 kg. Niezgłoszenie się do wyznaczonego punktu zbornego w terminie groziło pozbawieniem prawa do zabrania bagażu. Pierwsze wezwania do stawienia się w punkcie zbornym rozesłano 9 stycznia, w języku niemieckim i w jidysz.

Wezwania w okresie styczeń – maj 1942 r. roznoszone były przez listonoszy z Wydziału Pocztowego (vide). W złożonej po latach relacji jeden z nich, Leon Merrick (Lajb Kuśmirek), wspominał:

„Dostarczaliśmy listy wzywające do zgłoszenia się do transportów. Było to takie przygnębiające, szczególnie zimą. Miałem list do kogoś z wezwaniem do transportu, przychodziłem do jakiegoś budynku i wykrzykiwałem nazwisko, na przykład «Goldbergà albo «Lichtenstein», jakkolwiek się nazywał. I wtedy słyszałem słaby głos odpowiadający za zasłonami. Ludzie, którzy wcześniej spalili drzwi, zawieszali w nich koce. Zimą taki koc był cały zmarznięty. I gdy usłyszałem słaby głos za kocem, wiedziałem, że ktoś jest w środku. Wchodziłem do środka, słysząc kruszący się lód w kocu. Gdy już wszedłem do środka, nie miałem dla nich żadnych dobrych wieści, tylko nakaz zgłoszenia się do transportu. Wszyscy leżeli w łóżkach, to było bolesne. Wiesz, że w łóżku są głodni”1.

Podczas wysiedleń w pierwszej połowie w 1942 r. codziennie wysyłano 700–1000 wezwań. W pierwszym okresie deportacji punkt zborny mieścił się przy ul. Szklanej 7.

„W punkcie tym bez przerwy od godz. 9 rano do godz. 9 wieczór odbywały się formalności rejestracyjne, wykonywane przez nauczycielstwo i doraźnie zmobilizowanych do tej pracy urzędników z innych wydziałów. Na każdy dzień wysyłano 1 000 wezwań”2.

Do Żydów z Rzeszy i Protektoratu deportowanych w maju 1942 r. wysłano 15 tys. nakazów wysiedleńczych. Uwzględniono 4500 reklamacji. W dwunastu transportach wyjechało w sumie 10 915 osób.
W sierpniu 1944 r. (vide Likwidacja getta VIII 1944) wezwania skierowanie do pracowników konkretnych resortów miały formę obwieszczeń umieszczanych na murach.

Emocje wywołane możliwością otrzymania wezwania do deportacji opisane zostały również w Kronice (vide):

„Jeśli teraz słychać pukanie do drzwi, to wiadomo na pewno, że nie jest to ani mleczarz, ani piekarz – to ten tak zwykle mile widzialny posłaniec pocztowy; straszy on ludzi swym pukaniem w biały dzień, jakby to była północ. Ledwie co się dostało wezwanie do ręki, już jest się zdecydowanym stawiać opór”3.

Treść wezwania z 1942 r.:

Nakaz do wyjazdu
Pan/Pani …….. zamieszkała przy ul. …….. nr ……
1.                         5.
2.                         6.
3.                         7.
4.                         8.
Każdej osobie przysługuje 12,5 kg bagażu i pieniędzy, w zależności od stanu posiadania. Pieniądze z getta zostaną wymienione na Reichsmarki w punkcie zbiórki.
Jeśli wyżej wymienione osoby nie zastosują się do żądania i nie stawią się punktualnie w określonym czasie, rodzina zostanie wydalona bez możliwości zabrania ze sobą bagażu.
Należy zabrać ze sobą karty żywnościowe i chlebowe, a także legitymacje warzywne i obiadowe. Pozostawione mienie, takie jak meble, artykuły gospodarstwa domowego itp., może zostać sprzedane przez poszczególne rodziny przed wyjazdem.
Klucze do mieszkania należy przekazać dozorcy.


Treść wezwania z czerwca 1944 r.:

Lista …...
Numer …...
WEZWANIE DO WYJAZDU
……… zamieszkały ………. wzywany jest do stawienia się dnia …. czerwca 1944 o godz. 9 rano w Centralnym Więzieniu, Schneidergasse 12, w celu wyjazdu do pracy.
Dozwolone jest zabranie 15–20 kg bagażu podróżnego na osobę.
Musi się w nim znaleźć mała poduszka i koc. Bagaż ma być zapakowany w sposób możliwie uformowany. Członkowie rodzin mogą dołączyć do wezwanych do wyjazdu.
… czerwca 1944 r.
(–) Ch. Rumkowski
Przełożony Starszeństwa Żydów w Litzmannstadt4.
Izabela Terela, Ewa Wiatr