Pełnił on funkcję punktu odbioru towarów (okresowo także punktu ich bezpośredniej dystrybucji), dostarczanych ze stacji Radegast do getta. Okazjonalnie był wykorzystywany również jako miejsce koncentracji pracowników skierowanych do robót na Marysinie. Działo się tak w trakcie deportacji do getta Żydów zachodnioeuropejskich w październiku i listopadzie 1941 r., gdy przebywali w nim w oczekiwaniu na przyjazd pociągu pracownicy pomagający nowo przybyłym w przenoszeniu bagażu, czy też w październiku 1942 r., gdy oddelegowano tam urzędników do pomocy przy rozładunku towarów na Stacji Radegast. W lipcu 1943 r. oficjalnie przestał pełnić funkcję punktu odbiorczego, zamierzano go przeznaczyć na potrzeby planowanego resortu produkcji skrzyń na amunicję (vide) dla Wehrmachtu. Praktycznie do końca stycznia 1944 r. odgrywał jednak rolę składnicy (w tym czasie zgromadzone w nim było wciąż m.in. ok. 250 tys. puszek konserw mięsnych). Z nakazu władz niemieckich skład miał został zlikwidowany i przeznaczony na inne cele – jako miejsce koncentracji robotników kierowanych do obozów pracy poza gettem. W marcu 1944 r. przed budynkiem dokonywano również przeglądu robotników fizycznych przydzielanych do pracy w Zakładach Budowlanych powstałych na Radegaście.
Od maja 1942 r. w pobliżu budynku znajdował się końcowy przystanek linii tramwajowej (vide Tramwaj elektryczny - getto) łączącej centralną część getta m.in. Bałucki Rynek z Marysinem. Od czerwca 1942 r. przez kilka miesięcy utrzymywana była nieregularna komunikacja osobowa, przeznaczona dla pracowników resortów rozlokowanych w tej części getta.