„Podstawowym środkiem spożywczym jest dziś brukiew, nazywana też «Killerübe». Ten bardzo poszukiwany artykuł, znany też pod nazwą «Wrucken», wpłynął pobudzająco nie tylko na żołądki, lecz także na pomysłowość ludności, która z żółtej lub białej, nieraz bardzo smacznej i słodkiej bulwy potrafi przyrządzać rozmaite smaczne potrawy. Brukiew musi zastąpić jabłko; używa się jej jako składnika do ciasta, po dodaniu odrobiny kwasku cytrynowego i cukru rzeczywiście imituje ona wówczas smak jabłka. Z brukwi gotuje się zupy, przyrządza jarzynę «à la szparagi» lub w zależności od upodobań «à la marchewka»; dodaje się ją do galaretki i marmolady. Przede wszystkim jednak spożywa się ją na surowo, gdyż jej słodkawy smak przypomina orzechy. Biała brukiew nieraz ma smak orzecha kokosowego. Z drugiej strony, ze względu na charakterystyczny wygląd jej żółtych lub białych okrągłych plastrów, nazywa się ją żartobliwie «namiastką sera»”1.