Amnestia dla osadzonych w więzieniu ogłaszana była najczęściej z okazji
świąt (vide). Przed świętami Nowego Roku we wrześniu 1941 r. amnestią objęto więźniów skazanych na karę jednego miesiąca, a ci, którym zasądzono trzy miesiące – mieli skróconą karę o połowę. Wielu aresztantów, zwłaszcza czekających na wyroki, zostało na święta wypuszczonych na miesięczną przepustkę. Były to, jak wiadomo, osoby skazywane za bardzo drobne przestępstwa. Złodzieje mąki, drzewa i wręczający łapówki zostali z niej wyłączeni. Celem amnestii było nie tylko okazanie wspaniałomyślności skazanym, ale również opróżnienie więzienia, którego utrzymanie stanowiło poważne obciążenie dla budżetu gminy.
Ponownie amnestię ogłoszono na święta Chanuki w grudniu 1941 r., przy czym decyzję o niej podejmował
Sąd (vide). Skorzystało z niej 109 osób, a więc prawie połowa osadzonych.
Ewa Wiatr